Wrzucam parę zdjęć z błogosławieństwa Kamili i Michała. Błogosławieństwo budzi często większe emocje niż sama ceremonia ślubu. To w czasie błogosławieństwa najczęściej matkom łamią się głosy i ciekną łzy.








Wrzucam parę zdjęć z błogosławieństwa Kamili i Michała. Błogosławieństwo budzi często większe emocje niż sama ceremonia ślubu. To w czasie błogosławieństwa najczęściej matkom łamią się głosy i ciekną łzy.








Sezon można uznać za rozpoczęty. W sobotę miałem pierwszy plener w tym roku. Plener był krótki i na chwilę przed ślubem. Nie za bardzo zdążyłem się rozgrzać a młodzi do końca wczuć w rolę. Mimo to wypadł całkiem znośnie. Umawiamy się na sesję numer dwa, na pewno będzie lepiej.












Dzisiaj mój aparat zobaczył że można robić zdjęcia nie na ślubie
Wybraliśmy się z żoną obejrzeć pobliską ruderkę oceniając przy okazji jej walory fotogeniczne pod kątem sesji plenerowych. Po drodze bawiliśmy się trochę na torach ![]()
1
2
3
4
5
6
7
8
W dniach 1-3 kwietnia odbył się bodaj trzeci zlot Forum Fotografów Ślubnych

Były kwiatki..

Brzuszki…

Monika przekonywała Michała do zmiany systemu…

Ten zaczał się na poważnie zastanawiać

Chłopaki mocno się ożywili gdy pojawiła się Sylwia..

0,6 sek; f1,6 ISO 3200

Drzewo oberwało laserem i latarką

To zainspirowało nas do zrobienia logo zlotu

Po kolacji zaczynały się rozmowy…

Degustacje…

Robienie zdjęć.. czymkolwiek..

Rozmowy…

Focenie z językiem…

Jedni reagowali na “degustacje” tak…

Inni inaczej…

Oglądalismy zdjęcia…

Czarnobiałe też…

Potem zaczęły się kalambury.. się działo

Zombie atakowały…

Okazało się że admin ma dużą rozpietosć… ramion…

Monika… podobno nie piła

Dagmar niesmiało prosił o piwo…

Zbyszek wziął dwa…

Kuba postanowił to “kamerować”

Niektórzy popadali w zadumę…

Potem był plenerek

Tym razem przelewała się woda…

Sergiusz uwieczniał ten ewenement

Przelała się i popłynela…

Nawet pień jej nie zatrzymał

Pod mostem też płynela…

Kuba polował w dziurze…

O.. tej tam daleko…

Łabedzie nic sobie z nas nie robiły

Nawet z fishey’a

Żaba jeszcze nie wiedziala ze jej brat niedlugo zginie

Były umarłe drzewa

I te żywe też

Grzalismy się w słońcu

Albo chowalismy w cieniu

Najwiecej jednak było pstrykania

Dwóch na jednego.. i to z krotkofalowkami na puszkach

Niektorzy chodzili na bogato..

Kucali też na bogato

Inni wygrzewali plecy…

Nawet chwilę dłużej..

Co niektórzy byli multi…

Wasylewscy aż się schowali

Okulary przydawały się do wielu rzeczy

I ten cudowny kolor

Monika niestety mogła tylko popatrzeć

Zgodziła się zapozować okiem

Każdy chyba pozował

Tulipany były wdzięcznym celem

Potem była degustacja…

Trudne wybory…

A gdy słońce zaczeło zachodzić…

Zrobilismy ognicho…

Prawdziwe inferno…

Znowu mozna się bylo wygrzac

Brakowało trochę ISO no cóż MK1…

Atakowałem z daleka

Inni tuż z nad stołu

Generalnie bawiliśmy się SUPER!
W zlocie wzieli udział:
Anna Moszczyńska-Bąk, Łukasz Bąk,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
.